Nierówność między średnimi potęgowymi

Z testwiki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania

Nierówność między średnimi potęgowymi (nierówność między średnimi uogólnionymi) – jedna z klasycznych nierówności mówiąca o własnościach średniej potęgowej. Jest ona uogólnieniem nierówności Cauchy’ego między średnimi, sama zaś jest uogólniana przez nierówność Muirheada.

Definicja i twierdzenie

Szablon:Dopracować Średnią potęgową rzędu p liczb x1,x2,,xn definiuje się jako:

  • μp(x1,x2,,xn)=(x1p+x2p++xnpn)1/p dla p{0},
  • μ0(x1,x2,,xn)=x1x2xnn,
  • μ(x1,x2,,xn)=min(x1,x2,,xn),
  • μ+(x1,x2,,xn)=max(x1,x2,,xn).

Przykładowo, dla p=1 otrzymujemy średnią arytmetyczną, dla p=0 średnią geometryczną, dla p=1 średnią harmoniczną, dla p=2 średnią kwadratową.

Twierdzenie

Niech p<q+ i niech dane będzie n liczb x1,x2,,xn>0 (jeśli ograniczamy się do rzędów p,q>0, można przyjąć x1,x2,,xn0).

Wówczas średnia potęgowa rzędu p liczb x1,x2,,xn jest nie większa od ich średniej potęgowej rzędu q, czyli

μp(x1,,xn)μq(x1,,xn).

Ponadto równość w powyższym wyrażeniu zachodzi wtedy i tylko wtedy, gdy liczby x1,x2,,xn są wszystkie równe.

Wniosek

Dla dowolnych liczb dodatnich x1,x2,,xn funkcja

tμt(x1,x2,,xn)

jest funkcją niemalejącą. Więcej: można pokazać, że jest stała lub ściśle rosnąca.

Przykład

Udowodnimy korzystając z powyższej nierówności, że

jeśli a,b,c>0 oraz a3+b3+c3=81, to a+b+c9.

W tym celu zauważmy, że na mocy nierówności między średnimi potęgowymi rzędów 1 oraz 3 mamy

a+b+c3(a3+b3+c33)13=273=3,

co jest równoważne nierówności, którą mieliśmy udowodnić.

Dowód

Na potrzeby wszystkich dowodów dla uproszczenia zakładamy, że wagi wi spełniają warunki:

wi(0;1]
i=1nwi=1

Średnia geometryczna

Dla dowolnego q nierówność między średnią rzędu q i średnią geometryczną możemy przekształcić w następujący sposób:

i=1nxiwii=1nwixiqq
i=1nwixiqqi=1nxiwi

(pierwsza nierówność jest prawdziwa dla q>0, druga w przeciwnym wypadku)

podnosimy obustronnie do potęgi q:

i=1nxiwiqi=1nwixiq

i w obu przypadkach otrzymujemy nierówność między ważoną średnią arytmetyczną i geometryczną dla ciągu xiq, którą możemy udowodnić przy użyciu nierówności Jensena, korzystając z wklęsłości funkcji logarytmicznej:

i=1nwilog(xi)logi=1nwixi
logi=1nxiwilogi=1nwixi

Po złożeniu obu stron nierówności z (rosnącą) funkcją wykładniczą xex uzyskuje się żądaną nierówność:

i=1nxiwii=1nwixi.

Stąd dla dowolnego dodatniego q zachodzi:

i=1nwixiqqi=1nxiwii=1nwixiqq

tym samym udowodniliśmy nierówność między dowolną średnią potęgową a średnią geometryczną.

Średnia geometryczna jako granica

Możemy ponadto udowodnić, że średnia geometryczna jest granicą średnich potęgowych dla rzędu dążącego do zera. W pierwszej kolejności udowodnimy granicę:

limp0log(i=1nwixip)p=i=1nwilog(xi)

Granice licznika i mianownika są, odpowiednio, równe 0, więc z reguły de l’Hospitala wynika, iż:

limp0log(i=1nwixip)p=limp01i=1nwixip(i=1nwixip)=
=1i=1nwilimp0i=1n(wilog(xi)xip)=i=1nwilog(xi)

Następnie korzystając z ciągłości funkcji wykładniczej:

limp0i=1nwixipp=limp0exp(log(i=1nwixip)p)=exp(limp0log(i=1nwixip)p)=exp(i=1nwilog(xi))=i=1nxiwi

co kończy dowód.

Nierówność między dowolnymi średnimi potęgowymi

Chcemy udowodnić, że dla dowolnych p<q zachodzi:

i=1nwixippi=1nwixiqq

w przypadku kiedy p jest ujemne, a q dodatnie, nierówność jest równoważna nierówności udowodnionej wcześniej:

i=1nwixippi=1nxiwii=1nwixiqq

Udowodnijmy zatem nierówność dla dodatnich p i q.

Weźmy funkcję f:++, f(x)=xqp. Oczywiście f jest rosnąca, bo q/p jest dodatnie. Jest to funkcja potęgowa, ma zatem drugą pochodną: f(x)=(qp)(qp1)xqp2, która jest zawsze dodatnia, bo q > p, z czego wynika wypukłość f.

Z nierówności Jensena uzyskujemy wobec tego:

f(i=1nwixip)i=1nwif(xip)
i=1nwixippqi=1nwixiq

po wyciągnięciu obustronnie pierwiastka q-tego stopnia (funkcja rosnąca, bo q > 0) uzyskujemy żądaną nierówność dla dodatnich p i q:

i=1nwixippi=1nwixiqq

Jeśli rozważamy rzędy p,q ujemne, wówczas xi>0, więc można podstawiając xi:=1xi bez straty ogólności uzyskać:

i=1nwixippi=1nwixiqq

Podnosimy obustronnie do potęgi -1 (funkcja malejąca):

i=1nwixipp=1i=1nwi1xipp1i=1nwi1xiqq=i=1nwixiqq

A zatem dowiedliśmy nierówności także dla ujemnych p i q co kończy dowód.

Minimum i maksimum

Minimum i maksimum przyjmuje się za średnie potęgowe rzędów ±. Wynika to z faktu, że są to odpowiednie granice średnich potęgowych, dowód jest następujący:

Niech x1 będzie największym, a xn najmniejszym z xi. Na początek korzystając z twierdzenia o trzech funkcjach udowodnimy granicę:

limp(1pln(i=1nwixipx1p))=0

Wystarczy zauważyć nierówności dla dodatnich p:

1pln(w1)=1pln(w1x1px1p)1pln(i=1nwixipx1p)
1pln(i=1nwixipx1p)1pln(i=1nwix1px1p)=ln(1)=0

Następnie korzystając z udowodnionej granicy:

limp1pln(i=1nwixip)=limp1pln(x1pi=1nwixipx1p)=limp1p(ln(x1p)+ln(i=1nwixipx1p))=
=limp(ln(x1p)p)+limp(1pln(i=1nwixipx1p))=ln(x1)+0=ln(x1)

Stąd korzystając z ciągłości funkcji wykładniczej:

limpi=1nwixipp=limpexp(1pln(i=1nwixip))=exp(limp1pln(i=1nwixip))=x1

Analogicznie dla ujemnych p:

limp(1pln(i=1nwixnpxnp))=0

bo (wciąż dla p<0):

1pln(wn)=1pln(wnxnpxnp)1pln(i=1nwixipxnp)
1pln(i=1nwixipxnp)1pln(i=1nwixnpxnp)=ln(1)=0

Stąd:

limp1pln(i=1nwixip)=limp(ln(xnp)p)+limp(1pln(i=1nwixipxnp))=ln(xn)

I w końcu analogicznie:

limpi=1nwixipp=exp(limp1pln(i=1nwixip))=xn

Zobacz też

Szablon:Średnie